Mity o rasie Beagle

Hejka naklejka! Dzisiejszy wpis całkowicie oddaję mojemu człowiekowi. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś ciekawego o rasie beagle, zapraszamy do przeczytania. Oto mity o rasie beagle, które moim zdaniem należy włożyć między bajki.

Jako właścicielka psa rasy beagle od czterech lat i aktywna uczestniczka wielu beaglowych grup, postanowiłam zebrać doświadczenia i stworzyć krótki wpis na temat mitów o rasie beagle. Zaznaczam, że są one zarówno moje, jak i osób z grupy na Facebook’u, dlatego kilka argumentów może się różnić. Z góry uprzedzam, że rasa beagle jest bardzo zróżnicowana w charakterze i ciężko tak naprawdę ocenić każdego psa z osobna. Skupię się więc na tym, co sama zaobserwowałam, ale również posilę się przykładami członków z wyżej wymienionej grupy.

1. Mity o rasie Beagle – SĄ GŁUPIE

Czytając różne zestawienia ras psów wiele razy natknęłam się na takie stwierdzenie. Piszący często argumentują to faktem, że beagle nie można nauczyć żadnej sztuczki, przywołania czy nawet reakcji na własne imię. Inni uważają, że psy te są nieposłuszne i niemożliwe jest, aby je ułożyć. Czy te argumenty tak naprawdę pozwalają stwierdzić, że psy tej rasy są głupie?

Beagle to psy myśliwskie i tak należy je postrzegać. Oczywiście, zdecydowanie częściej występują na ciepłych kanapach, ale instynktu nie da się oszukać. W ich naturze leży gonitwa i polowanie na zwierzynę, lecz przy cierpliwości i konsekwencji ze strony człowieka, można psa tej rasy nauczyć wiele dobrych rzeczy. Nasz Drynio potrafi usiąść, położyć się, iść do kojca, dać łapkę, przybić piątkę itp. Wystarczy dużo cierpliwości i podejścia do zwierzaka. Mało tego, psy rasy beagle są o wiele mądrzejsze, niż nam się zdaje. Często jest bowiem tak, że bez pysznego przysmaka nie warto nawet zaczynać prosić. Należy być spostrzegawczym i umieć odróżnić, czy właściciel tresuje psa, czy odwrotnie.

2. SĄ GRUBE

Jest to rasa, która ma tendencje do tycia, ale – znów zwracam uwagę — potrzeba dużej konsekwencji, aby utrzymać psa w normach wagowych. Mogę to pokazać na swoim przykładzie. Mój pies nie jest gruby, bo ważę mu jedzenie, daję mu karmę o dużej zawartości mięsa, zapewniam mu odpowiednią ilość ruchu i nie dokarmiam jedzeniem, które nie jest dla niego przeznaczone. Odmierzając każdy dodatkowy przysmak i zapewniając psu wysiłek fizyczny, utrzymamy go w formie i ładnej sylwetce. Skłonność do tycia to może nie mit, ale opinia, że psy tej rasy zawsze są grube, mitem już jest.

3. Mity o rasie Beagle – NIE MOGĄ ŻYĆ W BLOKU

To bzdura! I tu znowu z własnego doświadczenia. Przez 2,5 roku Drynio mieszkał z nami w kawalerce na 30 metrach kwadratowych i ani razu nie widać było po nim oznak zmęczenia czterema ścianami, czy spadkiem witalności. Pies od szczeniaka był wychowywany w mieszkaniu i tak naprawdę nie widać, aby mu to w jakimkolwiek stopniu przeszkadzało. Gdy wychodzimy do pracy, na psa czeka już mnóstwo atrakcji, jak choćby zapełniony kong, Kulę Smakulę, karma pochowana w butelkach czy przekąski w kartonach. Po umysłowym zmęczeniu jego jedynym marzeniem jest pójść spać. Nie w głowie mu niszczenie czegokolwiek.

Mąż rozpoczął pracę w domu i jest kompanem dla swojego pupila. Zawsze próbuje znaleźć mu rozrywkę: a to porzucać piłkę, a to przeciągać szarpak. W okolicy mamy dwa duże parki i las. W parku staramy się być codziennie, natomiast do lasu wybieramy się co najmniej raz w tygodniu. Tak więc wszystko, jak zwykle, zależy od właścicieli. Jak psa nauczycie, tak będziecie mieli.

4. ZAWSZE UCIEKA

Tutaj muszę posłużyć się przykładami innych, ponieważ ja swojego psa rzadko całkowicie spuszczam ze smyczy. Z tego względu, że mieszkamy przy ruchliwych ulicach. Gdy jedziemy do lasu lub na łąkę porusza się on na 10-metrowej lince.

Tak jak wspomniałam wcześniej, beagle to przede wszystkim psy z grupy gończych. Mają tendencje do ucieczek i tu nie ma co się dziwić. Instynkt często wodzi je za nos, jednak przywoływane zawsze powinny wracać! Należy przede wszystkim od szczeniaka wypracować system, dzięki któremu psiak będzie na każde nasze zawołanie. Może to być gwizdek, może być pyszne ciasteczko. Jeżeli poświęcimy trochę czasu na naukę np. na każdym spacerze lub zapiszemy swojego psa na profesjonalne szkolenie z przywoływania, na pewno nie będziemy mieć problemów z jego powrotem.

5. Mity o rasie Beagle – TO PIES DO PRZYTULANIA

Beagle to pies indywidualista. Według mnie lubi chodzić własnymi ścieżkami, mimo że szybko przyzwyczaja się do swojego pana. Lubi spać z ludźmi w łóżku, jednak najlepiej, aby go nie dotykać. Jeżeli chce się przytulić, musi podejść sam. Nie lubi być przymuszany do czułości. Głaskanie? Tylko w odpowiednich miejscach. Czasami zdarzy mu się, aby podejść i położyć np. obok brzucha, ale najlepiej go wtedy nie zaczepiać i pozwolić spać. Prawdą jest, że są to bardzo piękne zwierzęta i najczęściej to jest główne kryterium kupna. Należy pamiętać, że pies to nie jest zabawka i sama opieka nad nim to przede wszystkim dużo małych i sporych obowiązków.

Wybrałam pięć mitów, które najczęściej pojawiały się w dyskusji na grupie oraz te, które są mi najbliższe. Przypominam, że tak jak każdy beagle jest inny, tak i opinie właścicieli mogą być różne. Zachęcam więc do kulturalnej dyskusji, dzielenia się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniami.

Pozdrawiam, Olga

Słuchajcie, sytuacja w kraju jest coraz lepsza. Otworzyli nam parki i lasy. Jeśli szukacie wrażeń i ładnych widoków, na blogu zamieściliśmy naszą wycieczkę. Zobaczcie Wielkopolski Park Narodowy z psem.