Wielka Sowa z psem. Szybko, łatwo i przyjemnie. A na końcu świetne widoki

Hejka naklejka! Są takie wyprawy, po których nawet najmniejsze łapy nie bolą, bo maszeruje się przyjemnie i krótko. Nasza weekendowa – Wielka Sowa z Dryniem i Hugiem właśnie do takich należała. Dwa beagle na szlaku to gwarancja, że każdy korzeń,…






